sobota, 15 października 2011

Chusteczki, herbata i siedzenie w domu... To mi pozostało.

Super zaczęłam ten weekend - chorobą. Ale dajemy radę, nie jest źle. Upiekłyśmy z Mamą wczoraj "mulata", mecz zakończył się pozytywnie dla Kolejorza i jest fajnie ;).

Najgorsza perspektywa jest taka,że nie mogę wychodzić na dwór, tym samym nie mogę robić zdjęć... ("domowych" nie lubię robić, wolę plener..). Miejmy nadzieję,że to się szybko skończy.. ;)

Na blogspocie postaram się dość często zamieszczać posty,zdjęcia, może moje wiersze, nowości, muzykę... ;)
Polecam profil http://nnatsuu.blogspot.com/ ! Robi świetne wytwory z modeliny i nie tylko. ;)

                                    http://www.youtube.com/watch?v=GQqvP81JTdE

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz