wtorek, 25 września 2012

Słodkie cytryny :>

Hej ;)
Też u Was za oknem takie bajerzaste słoneczko? Ostatnio go u mnie było mało. Mam nadzieję, że pozostanie ;). Nie chciałabym Was zanudzać, więc od razu pokażę moje prace. Postanowiłam pokazać Wam moje pierwsze wyroby z modeliny :D. Proszę o wyrozumialosc,bo nigdy nie lepiłam. Niektóre rzeczy muszę jeszcze dopracować, nie są wypieczone itp., ale proszę o szczere komentarze ;)

Na początek tort. Smacznego :D


Babeczka? Jak zwał, tak zwał. Pamiętajcie, że dopiero się wprawiam! :)


To najpierw miało być ciastko, ale dorobiłam mu oczka.. I wyszedł jakiś dziwaczny stworek :)


Moja ulubiona - kura z zeszytu mojej koleżanki :D



Herb najwspanialszej drużyny na świecie. Jest do dopracowania, bo nie upiekłam go i trochę się rozwalił, ale liczy się to, że mam ich głęboko w... sercu! :D


Pszczółka ;) Jak widzicie czarne paski się rozwaliły jak ją przechowywałam. Naprawię je w najbliższym czasie, ale chciałam po prostu ją pokazać :)


To tyle. Podoba się? A może nie? Piszcie, czekam na krytykę ;)

4 komentarze:

  1. Ta kura to moim zdaniem kogut bardziej^^ I zdecydowanie jest moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kura faktycznie wyszła najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, reszta jest biedna ;) Ale dopiero zaczynam ;) Dzięki ;)

      Usuń