niedziela, 9 grudnia 2012

Nieprzespana noc, choroba i duużo śniegu

Nie będę się tu nad sobą rozczulać, po prostu dopadło mnie potężne choróbsko. Noc nieprzespana.
Czy są jakieś pozytywy nieprzespanej nocy? Wiersz! :D Jak zawsze ;) 

Jest bardzo ciemno. Cisza w całym domu,
Słyszysz tylko swój głośny oddech. Nie mówiąc nic nikomu
odbywasz podróż po kraju fantazji.
Najpierw jesteś Japończykiem w Azji,
chwilę potem pingwinem na biegunie zimnym,
który jest jak Ty niczemu niewinny
i zasnąć nie umie.
Bardzo dobrze go rozumiem. 
A co to? Siedzę w wielkim, ciemnym pomieszczeniu
i nagle całkowicie daję się ponieść zdziwieniu.
Słyszę jakieś dźwięki, które echo niesie.
Czy to burza? Czy to wiatr? Przecież to nie jesień...
Dźwięki coraz potężniej dudnią w moich uszach.
Jakbym stado słoni wypuściła z kapelusza.
Odgłosy coraz bardziej znajome się wydają,
wtem nagle... Światła się zapalają...
Chowam się szybko pod krzesło i obserwuję.
Widzę, że Misiek nie za dobrze się czuje,
Odbija potężnie od parkietu piłkę.
Zatrzymuje się na chwilkę 
i dłoń swą podnosi,
by uderzyć ją, choć ona... o litość prosi.
Lecz wyżywając się na przedmiocie tym 
prosi Pana o odpuszczenie win.
Staram się być cicho, lecz kaszel z płuc się wydobywa
i sny moje bezlitośnie przerywa.
I znów jest bardzo ciemno. Cisza w całym domu. 
I tylko swój głośny oddech słyszę.
Noc bawi się ze mną w kotka i myszę.
Zrobię ją w wała - prześpię się w dzień, gdy nie będzie ciemno,
lecz teraz... Cała długa noc przede mną.

I tak oto zasnęłam około czwartej (wiersz powstawał około 1:30). Obudziłam się o 8:00. Kaszel nie daje mi żyć :) Zaprosił też dziś kolegę - katar się zwie. Nieźle ;)

MAMY ŻÓŁTE SERCA, W KTÓRYCH PŁYNIE CZARNA KREW!

Skra wczoraj zagrała genialny mecz! Świetne zagrywki Winiara i Cupka oraz genialne ataki Bąkiewicza pozwoliły rozgromić Resovię 3:0. Świetny mecz! Brawo, chłopaki : ) 

Przepraszam, że bez zdjęć i również za to, że rzadko tu zaglądam.
Buziaki! 

4 komentarze:

  1. Moja biedna chorowita Panna :*
    Wiersz jest genialny!! <3 Nawet Pan M. wystąpił :)
    A co do Skry - mecz zajebisty!! :d Czarno i żółto wszędzie! :D :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Świetny wiesz. Sama Go pisałaś?
    Mecz Skry cudowny <3

    Pozdrawiam i zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wierszyk :)
    Aj ta Skierka, zawsze humor poprawia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za komentarz ;)
    Ale Ty masz talent, super wierszyk! ;)

    OdpowiedzUsuń