sobota, 20 września 2014

Miłość w czasach popkultury...

Zaczarowana... Z każdej piosenki z płyty "Miłość w czasach popkultury" zespołu Myslovitz wybrałam fragment... Dłuższy, krótszy, nieważne. Musiałam je wyrzucić z siebie...


"Bo wieczorami nie widać szarości
I można udawać, że można na spacer pójść"


* * *

"I nagle skończy się, to wszystko w co wierzysz, co kochasz..."


* * *

"Wiesz, lubię wieczory 
Lubię się schować na jakiś czas 
I jakoś tak, nienaturalnie 
Trochę przesadnie, pobyć sam 
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo 
Tak zwyczajnie, tylko że 
Tutaj też wiem kolejny raz 
Nie mam szans być kim chcę "


* * *

"Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce,
Bo kocham na Ciebie patrzeć (...)
Zamykam oczy
Nie chcę widzieć, nie chcę czuć
Czy to koniec już?

To koniec już..."


* * *


"Więc bądź i przyjdź i pozwól na to bym mógł z tobą być"

* * *

"W moim pokoju pusto zimno mi
Nie ma tutaj nic (...)
Zgubiłem twoje zdjęcie wiem już że
Nie mam teraz nic."


* * *

"Może to ten deszcz
Może przez tę mgłę
Może to mój nastrój
Ale w każdej twarzy ciągle 
Widzę cię (...)
Wracam po to, by 
Choć na kilka chwil 
Zamknąć oczy i 
Móc uwierzyć, że 
Znów widzę cię"


* * *

"Moja pierwsza wielka miłość 
Zaczęła się i nagle skończyła (...)
Nie wiedziałem czego chcę 
Lecz teraz wiem (...)
Generalnie jest teraz spoko 
Zapomniałem już dosyć sporo 
Zakochałem się na nowo 
W brukowej gazecie i internecie (...)
Lubię filmy zwłaszcza życiowe 
Romantyczne, o miłości 
O mojej i twojej ułomności"


* * *


"Wiem, że nie chcesz jeszcze spać
Wiem, że myślisz o tym co ja
Że musisz zrobić coś czego nie chcesz
Że musisz wybrać między złem, a niebem
Jest zbyt późno, proszę śpij
Jest zbyt późno, więc nie mów mi 
Że ktoś się potknął i przeszedł zbyt blisko
Chciał powiedzieć słowo, a powiedział wszystko..."


* * *


"Już nie będę z tobą kłócił się 
I tak nigdy nie mam racji 
Wydawać by się mogło, że 
Jesteśmy źle dobrani 
Najgorsze jest jednak to 
Twoje rozczarowanie 
Wiem zapomniałem Ci powiedzieć, że 
Jestem zakochany 

Więc lepiej mnie zabij 
Wyrzuć z pamięci 
Lepiej odejdź, pozwól mi odejść 
Lepiej zapomnij 
Pozwól zapomnieć 
Lepiej daj mi następną szansę 

Wiem potrzebujesz tego czego ja 
Nigdy mogę Ci nie dać 
Nie dlatego, że nie chcę Ci dać 
A dlatego, że sam tego nie mam..."


* * *

"Ty, ty mnie dobrze znasz, wszystko o mnie wiesz
Wiem, wybaczysz mi, że wszystko przeze mnie
Ty najlepsza jaką znam, twój długi czarny płaszcz
I padał deszcz, padał deszcz..."


* * *


"Spójrz jak wygląda moja twarz 
Czy został chociaż ślad z człowieka którego znasz 
Zobacz jak szybko zmieniam się 
Jak mi dodaje lat 
Każde słowo twe 

Nie widzę 
Nie słyszę nic 
Przestaje odczuwać nawet Twój 
Śmiech już nie dotyka mnie 
I wiem że każdy ból pomaga wznosić mój 
Własny mur 
Kolejna lista skarg 
Czy kłamstwo to czy żart 
Wiem to banalne jest 

Ale ja nim mnie pożre lęk 
Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc 
I znów zdławię pusty śmiech 
Strzelę sobie w łeb 
Już odbezpieczam następną butelkę 

Wiedz 
Wiedz że nie poddam się 
Dopóki czuję gdzieś 
Płynącą we mnie krew 
Póki smak życia w ustach mam 
Póki zapach traw wciąż ogłusza mnie.."




d.

2 komentarze:

  1. Niemożliwe... żeby człowiek tworzył takie teksty!! Zazdroszczę Mu! :)
    Płyta dobra, baaardzo dobra! Wydaje mi się, że jedna z lepszych na polskim rynku muzycznym, ale co ja tam mam do gadania! ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję Ci rację w 100%! Geniusz, geniusz!!

      Usuń